Wakacje 2020, czyli wspieramy naszych…

Photo by Pixabay on Pexels.com

Wakacje w tym roku są troszkę inne i wiadomo jaki jest tego powód. Plusem tej sytuacji jest to, że można skupić swoją uwagę na naszym skrawku ziemi i przy okazji wspomóc lokalny biznes, gdyż łatwo mu nie jest. Ja właśnie taką wybrałem drogę za klucz mając ludzi, którzy kiedyś podjęli decyzję o wsparciu działań fundacji i w ten skromny sposób postanowiłem się odwdzięczyć. Poniżej znajdziecie listę naszych Partnerów, których udało mi się już odwiedzić i tych, do których zawitam. Postanowiłem do listy dodać, krótki i jakże subiektywny opis oraz rekomendację a zatem jeśli nie macie pomysłu na ostatni miesiąc wakacji to zerknijcie przyjaznym okiem na tę listę. Zapraszam.

GoJump Kraków – to miejsce chyba wszyscy już znają. Można tam spalić trochę kalorii i porzucać się do basenu z gąbkami co po prostu uwielbiam! Wybrałem oddział na ul. Rzemieślniczej, bo tam jest również hala dla maluchów (GoKidz). Miła obsługa, przystępne ceny i dezynfekcja wg obowiązujacych przepisów.

Winnica Chronów – dla wszystkich miłośników wina i nie tylko to miejsce warte odwiedzenia. Mała (około 1 ha powierzchni) i położona w malowniczym, cichym miejscu winnica jest wspaniałym miejscem na relaks. Istnieje również możliwość skorzystania z usług agroturystycznych, czyli można zostać na noc i na spokojnie delektować się bardzo dobrym winem a na koniec zaopatrzyć się w kilka butelek co absolutnie polecam. Chronów to mała wioska położona tuż obok Nowego Wiśnicza (okolice Bochni), więc podróżując samochodem oznacza to jakieś 45 minut drogi z Krakowa. Aha, byłbym zapomniał, właściciele to bardzo mili ludzie, którzy z chęcią opowiedzą Wam o tajnikach uprawy winnych gron 🙂

Gospoda Harnaś (Kościelisko) – byliście kiedyś w Dolinie Kościeliskiej? Jeśli tak to musieliście przechodzić obok tej gospody, gdyż stoi przy wejściu do doliny. Można tam nie tylko dobrze zjeść ale również przenocować w sąsiedztwie Tatr Zachodnich. Poza tym to świetna baza wypadowa do wycieczek właśnie po Tatrach Zachodnich. Bywam tam w miarę często, bo nie daleko jest kilka moich ulubionych miejsc w naszych małych Alpach. Bardzo miła obsługa, pyszne jedzenie i dyscyplina higieniczna zachowana. Jak ktoś nie ma ochoty zatrzymywać się w stolicy Podhala to gospoda jest idealnym miejscem. Polecam.

Chochołowskie Termy – raj dla kochających wodne szaleństwa. Kilka różnych basenów, jacuzzi i wody termalne, czyli wszystko czego potrzeba w upalne lato. Fajne miejsce do spędzenia czasu z dzieciakami albo do pomoczenia się ciesząc w tym samym czasie oko niesamowitymi widokami. Choć nie należę do zagorzałych miłośników sportów wodnych to wiem, że moje łobuzy oszaleją z radości jak się dowiedzą, że odwiedzimy Termy. Wpadnijcie, to niedaleko a poza tym po paru dniach górskich wędrówek można się tam cudownie zrelaksować i zregenerować.

Hotel Nad Przełomem – znajomi nie mogą już słuchać moich opowieści na temat tego miejsca ale co ja poradzę, że tam jest tak fajnie. Hotel położony u stóp Trzech Koron, nad przełomem Dunajca, tuż przy granicy ze Słowacją. Super miła obsługa, genialne jedzenie, sala zabaw dla dzieci i kryty basen. Dobre piwo, ogród z widokiem na Dunajec i grill w towarzystwie kapeli góralskiej. Po prostu wszystko w jednym! Jestem tam regularnym gościem od kilku lat zarówno w lecie jak i w zimie. Uwielbiam to miejsce a moje dzieci za każdym razem nie chca stamtąd wyjeżdżać. W czasie zimowym hotel oferuje transport na okoliczne stoki narciarskie a znajdujące się obok boisko zmieniają w lodowisko. W lecie można wypożyczyć rower i popedałować malowniczą trasą wzdłuż Dunajca po słowackiej stronie albo wspiąć się na Trzy Korony. Absolutnie i jeszcze raz absolutnie cztery razy „tak” 😉

Kopalnia Soli w Wieliczce – kolejne miejsce, którego nikomu przedstawiać nie trzeba ale jeśli jeszcze nie byliście to wstydźcie się 😉 Kultowe miejsce, które trzeba odwiedzić. Podziemny świat kopalni w Wieliczce to unikatowy klimat i miejsce pełne niesamowitych komnat, tuneli i nie sposób nie wspomnieć o niepowtarzalnej kaplicy św. Kingi. Poza tym w bardzo upalne dni jest tam przyjemnie chłodno…a już na poważnie to jest to miejsce, które obowiązkowo należy odwiedzić. Przyjedźcie, zejdźcie na dół i podziwiajcie.

Jakubowe Smaki – jak już nacieszycie oko wielicką kopalnią to wpadnijcie do Niepołomic. Klimatyczne miasteczko z mini Wawelem i pysznym jedzeniem w restauracji Jakubowe Smaki na Rynku. Można usiąść w środku w przytulnej sali lub na zewnątrz, w ogródku i poszaleć z kaloriami, bo menu zawiera kilkanaście smacznych tłuściutkich przysmaków. Jak nie chcecie na miejscu to można także wziąć obiadek na wynos 🙂 Zapraszam i polecam.

Adresy, kontakty i potrzebne informacje na temat w/w miejsc znajdziecie na stronach internetowych a i ich adresy można znaleźć w zakładce Partnerzy na tejże stronie.

Pozdrawiam gorąco i zapraszam do wspierania naszych Partnerów

Tomasz Kondracki (Prezes Fundacji)

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close